Porównanie Hond Civic III generacji: wersja 1.3 na gaźniku vs 1.5i GT

Przedmiotem porównania są dwie Hondy Civic III generacji z 1986 roku. Wersja z silnikiem 1.3 o mocy 71 KM i wersja sportowa, jedyna w tym modelu z wtryskiem, o mocy 100 KM.

Stylistyka

Oba auta mają bardzo podobną stylistykę, a różnią je przede wszystkim detale, które zaraz wymienimy. Przy czym w zależności od rynku dokładna specyfikacja auta mogła być nieco inna. Pierwsze, co rzuca się w oczy to szerszy i lakierowany zderzak przedni w GT, sprawiający wrażenie, jakby pochodził z wersji amerykańskiej. Dodatkowo został on wyposażony w gumową osłonę od dołu. Z tyłu zderzaki różni właściwie jedynie lakierowanie. Co więcej, w wersji GT mamy jeden pas świetlny, który pośrodku został wypełniony lampami odblaskowymi. W podstawowej wersji (ale też nie zawsze) w tym miejscu jest czarna blenda.

Wersję GT odróżnia większy i polakierowany zderzak przedni.
Z tyłu główną różnicą jest czarna lub odblaskowa blenda pomiędzy reflektorami

Wnętrze

Wnętrze jest również bardzo podobne w obu autach. Co ciekawe, błękitny Civic ma również niebieską tapicerkę i deskę rozdzielczą, niczym Mercedesy z lat 80. Szacunek, że Hondzie chciało się wówczas podstawową wersję tak małego auta różnicować we wnętrzu w zależności od koloru nadwozia. W późniejszych latach było to już niespotykane, niezależnie od producenta. W Civicu GT mamy za to czarne wnętrze z czarno-szarą tapicerką foteli, która lubi się przecierać.

Większe różnice dotyczą deski rozdzielczej i zestawu wskaźników. W wersji gaźnikowej mamy oczywiście cięgienko ssania, a w wersji z wtryskiem w tym miejscu jest zaślepka. Wersję sportową zdradza ponadto trójramienna kierownica w miejsce dwuramiennej oraz nieco inny zestaw wskaźników, wśród których jest obrotomierz, prędkościomierz wyskalowany o 30 km/h więcej (do 210 km/h) oraz kontrolka wtrysku PGM-FI. Wskaźniki i cyferki na zegarach mają kolor pomarańczowy, a w wersji słabszej: biało-zielony. Nieznacznie różni się gałka zmiany biegów. W obu autach nie ma za to żadnej elektryki szyb, czy lusterek, jak także wspomagania kierownicy. Wersja 1.3 miała już jednak przesuwaną tylną kanapę.

Niebieskie wnętrze odmiany 1.3
W wersji GT rzuca się w oczy trójramienna sportowa kierownica, podobna jak w Preludach i odmianie Ballade.

Silnik

Słabsza jednostka legitymuje się mocą 71 KM i maksymalnym momentem obrotowym 105 Nm uzyskiwanym przy 3500 obrotach na minutę. Wersja sportowa jest w sumie nieznacznie mocniejsza: ma 100 KM i 130 Nm uzyskiwanego znacznie wyżej, bo przy 4500 obrotach na minutę. Różnica w osiągach, przynajmniej na papierze jest dość spora. Wersja gaźnikowa osiąga 100 km/h w 12,7 s. (co jest i tak bardzo dobrym rezultatem jak na połowę lat 80.), natomiast GT potrafi zrobić to samo w jedynie 9,2 s. Duża różnica jest również w elastyczności, choć wersja 1.5i bywała krytykowana w tej dziedzinie. Pozwala ona na rozpędzenie się od 60 do 100 km/h na IV biegu w 11,5 s., a wersja gaźnikowa potrzebuje na to aż 18,4 s. Od 80 do 120 km/h na V biegu jest to odpowiednio 17 oraz 33,1 s. Prędkość maksymalna wersji sportowej to 185 km/h, natomiast 1.3 – 157 km/h. Dobre osiągi wersji GT to także zasługa niewiele większej wagi: wersja 1.3 waży 810 kg, a wersja 1.5i GT – 855 kg. Podsumowanie wyników w tabelce poniżej.

Honda Civic 1.3Honda Civic 1.5i GT
Przyspieszenie 0-100 km/h12,7 s.9,2 s.
Elastyczność 60-100 km/h IV bieg18,4 s.11,5 s.
Elastyczność 80-120 km/h V bieg33,1 s.17 s.
Waga auta810 kg855 kg
Prędkość maksymalna157 km/h185 km/h

W praktyce także wersję 1.3 z gaźnikiem należy uznać za całkiem żwawą, jednak nadaje się ona bardziej do miasta. Auto jeździ typowo dla aut gaźnikowych, bardziej zero-jedynkowo jeśli chodzi o pierwsze biegi. Moc silnika jest wystarczająca, żeby jechać we współczesnym ruchu miejskim i dynamicznie ruszać ze świateł. Bardzo przyjemnie auto prowadzi się w okolicach 80-90 km/h, na szybszych trasach brakuje już trochę mocy i daje o sobie znać spory opór powietrza. Wersja 1.5 z wtryskiem jest oczywiście wyraźnie szybsza, a do tego zachęca sportowym brzmieniem do wejścia na wyższe obroty. Jej moc spokojnie pozwala na zostawienie większości współczesnych aut na światłach. Warto podkreślić, że obie wersje są wyposażone w pięciobiegowe skrzynie biegów. W podstawowych wariantach małego Civica standardem było coś, czego jeszcze nie stosował wówczas Mercedes w swoich limuzynach W201 i W124 – w słabszych i średnich wersjach oczywiście.

Na koniec rozważań silnikowych – zużycie paliwa. Różnic dużych nie ma, ale słabszy silnik jest o około 1 litr oszczędniejszy: 4,9l/100 km vs 5,9l/100 km w trasie 90 km/h; 6,4l/100 km vs 7,3l/100 km w trasie 120 km/h; 7,3l/100 km vs 8,4l/100 km w mieście i średnio 6,2l/100 km vs 7,2l/100 km. Obie wersje można uznać za bardzo ekonomiczne.

Silnik 1.3 ma również 12 zaworów.
Silnik 1.5 to jedyna jednostka z wtryskiem w europejskiej gamie Civica III generacji

Prowadzenie

O ile zawieszenie obu wersji wydaje się zbliżone: kolumny McPhersona z przodu i sztywna tylna oś na wahaczach, o tyle prowadzenie jest diametralnie inne. Być może jest to po części sprawa różnych rozmiarów opon: w słabszej wersji montowano opony o rozmiarze 155 SR 13, a w mocniejszej – 175/70 R 13, ale w naszym egzemplarzu poprzedni właściciel założył opony 195/50 R 15. W obu przypadkach pozbawiony wspomagania układ kierowniczy nie ma najmniejszego luzu – każdy ruch kierownicą oznacza również skręt kół. Przy czym w wersji 1.3 nie ma prawie żadnej informacji o tym, co się dzieje z przednimi kołami, a samochód wydaje się na początku trochę niestabilny. W wersji GT tego problemu nie ma, ale trudno osądzić nam na ile jest to kwestia opon i kół, a na ile zmian w układzie kierowniczym. Hamulce w wersji sportowej są nieznacznie mocniejsze.

Sytuacja rynkowa

Honda Civic III generacji jest autem dość rzadko pojawiającym się w sprzedaży. Jak większość starszych japończyków, zjadła je korozja. Łatwiej znaleźć wersję 1.3 (a także 1.5), których ceny zaczynają się od 6-8 tys. zł, mowa oczywiście o zadbanych egzemplarzach. Wersja GT jest niezwykle rzadko spotykana, nie tylko w Polsce (istnieją zapewne 1-2 egzemplarze), ale także w Europie. Czasami wypłynie na sprzedaż jeden lub dwa egzemplarze tego modelu na kilka miesięcy. Trudno mówić o konkretnych cenach tej wersji, ale jedyny egzemplarz, jaki ostatnio był na sprzedaż, w stanie średnim, kosztował 2,5 tys. EUR. O typowych problemach tego modelu pisaliśmy przy okazji testu wersji GT.

Podsumowanie

Wiadomo, że mocniejsza wersja jest dynamiczniejsza i bardziej współczesna niemal pod każdym względem, ale i silnik 1.3 nie ma się czego wstydzić: jest to jak najbardziej jednostka godna uwagi i z pewnością nie będzie zawalidrogą w mieście czy na drodze lokalnej. Największa różnica poza silnikiem to prowadzenie. Ciekawe, że wyposażenie obu wersji jest niemal takie same. Wersja sportowa ma oczywiście znacznie większy potencjał wzrostu cen, zwłaszcza że obecnie niezwykle trudno ją kupić.

Hondy Civic III generacji są obecnie dość rzadko spotykane. Wersje GT pojawiają się sporadycznie na rynku.