Porównanie dużych kombi: Mercedes W124 300TE 1991 vs Mitsubishi Sigma 3.0 V6 1995

Do kolejnego testu porównawczego klasyków stają: wyprodukowany w 1991 r. Mercedes S124 w wersji z 3 litrowym silnikiem benzynowym oraz nowsza konstrukcja, z początku lat 90. – Mitsubishi Sigma kombi 3.0 V6 z silnikiem o mocy 170 KM, wyprodukowana w 1995 r. Czy Mercedesowi uda się obronić swoją pozycję przed nowoczesnym i światowym produktem Mitsubishi?

Stylistyka

Nieporównywalna w tych dwóch przypadkach. Mercedes jest dziełem zespołu Bruno Sacco, które ma swoich zagorzałych zwolenników. Trzeba przyznać, że 6 lat po rozpoczęciu produkcji auto ciągle wyglądało świeżo. Projektanci Mitsubishi czerpali raczej natchnienie z nowych aut BMW (E34), gdyż ogólne zarysy Sigmy są bardzo podobne do ówczesnej piątki. Współczynnik oporu powietrza w Mercedesie wynosi Cx=0,34, w Mitsubishi Cx=0,35.

Mercedes S124
Mercedes S124
Mistubishi Sigma
Klasyczna linia boczna Mercedesa nie do pomylenia z innym autem
Linia boczna Sigmy przypomina modele BMW
Tylna część S124 nawiązuje do poprzednika w wersji kombi
Pas świetlny, relingi na pół dachu i spojler. Sigma jest ekstrawagancka, ale mało praktyczna.

Wielkość wnętrza

Jeśli chodzi o wewnętrze wymiary to oba auta są do siebie bardzo zbliżone (szerokość kabiny) i różnice nie przekraczają 1 cm. Mercedes zapewnia o 3 cm więcej przestrzeni na nogi podróżujących z tyłu i o 2 cm więcej przestrzeni na głowę. Znacznie większa jest również przestrzeń na kolana podróżujących z przodu, która w Mitsubishi ograniczona jest szeroką konsolą (tu różnica wynosi spore 5 cm przy tej samej szerokości wnętrza). Ciekawostka: koło kierownicy ma w Mitsubishi mniejszą średnicę o 1,5 cm. Przewaga Mercedesa.

Mercedes 9 punktów, Mitsubishi 7 punktów.

Sporo miejsca w tylnej części S124.
W Mitsubishi jest nieco ciaśniej z tyłu

Bagażnik

Nie mamy dobrych wieści dla japońskiego producenta. Bagażnik Sigmy o pojemności 428l w zestawieniu z 530l Mercedesa wypada dość słabo. Sigma „traci litry” poprzez płytkość bagażnika: jego wysokość wynosi jedynie 38l do linii okien. Skórzane boczki powodują, że bagażnik Mitsubishi jest także dość wąski (135 cm), ale całkiem długi (118 l). Za nisko otwiera się klapa, tylko na 177 cm wys. (Mercedes 197 cm…), poza tym nie ma uchwytu do jej zamykania (!). No i wyższy o ok. 10 cm jest próg załadunku. Duża przewaga Mercedesa. Czy to już po teście?

Mercedes 9 punktów, Mitsubishi 6 punktów.

Bagażnik Mercedesa jest spory, chociaż nie optymalny. Praktyczna podwójna roleta (w tym siatka). Bardzo ładne wykończenie.
Wykończenie bagażnika Sigmy nie dorównuje Mercedesowi. Bagażnik znacznie płytszy i węższy, właściwie pod wszystkimi względami gorszy.

Deska rozdzielcza, czytelność, obsługa

Deska rozdzielcza Mercedesa jest wszystkim dobrze znana, ładnie wykonana, chociaż niezbyt trwała jeśli chodzi o drewniane elementy, czy zegary (zresztą bardzo czytelne). Mitsubishi nie wypada w tej kategorii gorzej, jedynie cyfry na zegarach są nieco zbyt gęsto ustawione. Za to przyciski i pokrętła są przyjemniejsze w dotyku. Remis.

Mercedes 9 punktów, Mitsubishi 9 punktów.

Bardzo uporządkowana deska rozdzielcza. Duże koło kierownicy
Szeroka konsola w Sigmie ogranicza miejsce na kolana. Bardzo wysoka jakość wykonania.

Jakość wnętrza

Tu będzie pierwsza niespodzianka. Mercedes dość trwały jest, ale jego wnętrze umiarkowanie. Pękają drewniane okleiny, stają zegary, uszkadzają się przełączniki świateł, szyby na korbkę, dźwigienki lusterek, umiarkowanie trwała jest tapicerka, która chętnie się przeciera. Na tym tle wnętrze Mitsubishi wygląda jakby było dużo młodsze – nie widać prawie żadnych oznak zużycia, może poza nieco popękaną skórą. Przewaga Mitsubishi nad premium Mercedesa.

Mercedes 7 punktów, Mitsubishi 9 punktów.

Widoczność

Porównywalna, w Mercedesie nieznacznie lepsza ze względu na większe przeszklenie nadwozia i gwiazdę z przodu. W Mitsubishi również widać, gdzie się kończy przód, a gdyby miało wystający element na masce, to byłoby lepiej widać niż w Mercedesie. Lusterka w Mitsubishi są znacznie lepsze, w sumie niewiele różniące się od współczesnych samochodów. Mercedes jakoś tak kombinował w latach 80. i wczesnych 90. z lusterkami, że w sumie niewiele w nich widać. Przewaga Mitsubishi.

Mercedes 7 punktów, Mitsubishi 9 punktów.

Wyposażenie i bezpieczeństwo

Pod względem bezpieczeństwa biernego oba auta to golasy. O ile trudno się dziwić temu w przypadku Mercedesa z 1991 r., to jest to bardzo dziwne w młodszym o 4 lata rywalu, wyprodukowanym w czasach, gdzie nawet do kompaktów można było zamawiać już poduszki powietrzne. Oba auta mają ABS. Pod względem wyposażenia komfortowego Mitsubishi rozkłada Mercedesa na łopatki – tu trzeba było dopłacać za prawie wszystko (właściwie jest tylko klimatyzacja manualna), natomiast w Mitsubishi mamy pełną elektrykę szyb i lusterek, automatyczną klimatyzację, tempomat, podgrzewanie siedzeń i jeszcze parę innych bajerów. Przewaga Mitsubishi.

Mercedes 5 punktów, Mitsubishi 7 punktów.

Mercedesy W124 z początku lat 90. to najczęściej „golasy”
W Mitsubishi mamy seryjnie pełną elektrykę

Silnik/osiągi/brzmienie

Tu musimy zrobić mały wyjątek, ponieważ Mercedesa mamy w zasobach ze skrzynią manualną, a Mitsubishi ze skrzynią automatyczną. Porównamy więc dane obu aut w wersjach automat. Lekki silnik z serii Cyclone V6 (170 kg) Mitsubishi legitymuje się mocą 170 KM i 248 Nm przy 3000 obr./min. Mercedes ma silnik M103 R6: 180 KM i 255 Nm przy 4400 obr./min. (tak, tak, ten silnik jest bardziej wysokoobrotowy niż japoński), stosowano tu także starsze rozwiązanie wtrysku mechanicznego KE-Jetronic. Mimo lżejszego silnika Mitsubishi waży 1575 kg, a jego rywal tylko 1530 kg i ma trochę koni więcej. Silnik Sigmy pracuje jedwabiście, typowo dla jednostki widlastej, natomiast mercedesowska rzędówka charakterystycznie „wyje” na niskich obrotach. I jest też mimo wieku znacznie żwawsza. Do 100 km/h katapultuje to wielkie kombi w 9,1 s., zostawiając daleko w tyle Mitsubishi, które potrzebuje aż 10,7 s. do setki. O około pół sekundy lepsza jest także elastyczność od 60 do 100 km/h i od 80 do 120 km/h. Skrzynia Mitsubishi nie kwapi się do szybkiej zmiany przełożeń i lepiej od razu przełączyć ją w tryb power. Przewaga Mercedesa. Co będzie dalej?

Osiągi: Mercedes 8 punktów, Mitsubishi 7 punktów.

Brzmienie: Mercedes 8 punktów, Mitsubishi 9 punktów.

Stary silnik R6 Mercedesa jest wyraźnie dynamiczniejszy od swojego rywala
V6 Mitsubishi pracuje gładziuchno, ale tłumi go dość wolna skrzynia biegów

Spalanie

Wolniejszy, ale i nowocześniejszy silnik V6 Mitsubishi jest o prawie litr oszczędniejszy przy wolnej jeździe w trasie (7,6l vs 8,4l), podobnie przy 120 km/h (9,7l vs 10,7l), w mieście różnica wynosi już ponad 1,5l (13,6l vs 15,2l). Przewaga Mitsubishi. Nie jest wcale aż tak paliwożerne, jak na 3.0 V6.

Mercedes 3 punkty, Mitsubishi 5 punktów.

Zachowanie na drodze/Komfort

Zawieszenie Mercedesa jest bardzo skomplikowane (układ wielowahaczowy), a w kombi Mitsubishi mamy sztywną tylną oś, zawieszoną na kilku wahaczach. W praktyce ten układ okazuje się oczywiście znacznie mniej komfortowy niż w niemieckim pojeździe, nie lubi jakichkolwiek wyrw i nierówności w drodze, wszystko przenosząc do kabiny (amortyzują to miękkie fotele). W kombi Mercedesa za komfort odpowiada układ pneumatyczny utrzymujący tył na tym samym poziomie niezależnie od ładunku. Nieco większe rezerwy bezpieczeństwa ma jednak zawieszenie Sigmy. Przewaga Mercedesa.

Zachowanie na drodze: Mercedes 7 punktów, Mitsubishi 8 punktów

Komfort: Mercedes 8 punktów, Mitsubishi 6 punktów.

Układ kierowniczy

Mercedes W124 słynie ze swojego nieprecyzyjnego układu kierowniczego, ale w mocnej wersji 300E jest on nieco bardziej zwarty niż w słabszych odmianach. Mitsubishi jest pod względem precyzji lepsze, znacznie bardziej nowoczesne, dzięki temu samochód wydaje się poręczniejszy. Jednak i jego układ zdecydowanie nie jest sportowy. Przewaga Sigmy.

Mercedes 6 punktów, Mitsubishi 8 punktów

Hamowanie

Pod tym względem oba auta wypadają nadspodziewanie dobrze. Mercedes ma poprawione hamulce względem słabszych i starszych odmian, natomiast Mitsubishi jak na starego japończyka sprawuje się naprawdę dobrze. Remis.

Mercedes 8 punktów, Mitsubishi 8 punktów

Trwałość

Mercedes jest trwały, ale… Liczba problemów, które mu się przydarzają może przyprawić o ból głowy: korozja od wewnątrz, awarie pneumatycznego zawieszenia, awarie półosi napędowych, wyjące mosty, trudne naprawy wtrysku mechanicznego, zużycie elementów wnętrza, usterki zegarów. Mitsubishi pod tym względem wypada o niebo lepiej: poza korozją, która i tak nie rozwija się w tym modelu wyjątkowo szybko, nie ma słabych punktów. Przewaga Mitsubishi.

Mercedes 7 punktów, Mitsubishi 9 punktów.

Dostępność części

A tu niespodzianka. Części do Sigmy jest w bród, może poza blacharskimi. Auto było popularne na wielu kontynentach. Problem tylko, żeby wybrać pasujący element. Np. jak wymienialiśmy łożysko, to było kilkanaście (!) różnych wersji do wyboru. Do Mercedesa również bezproblemowo dostaniemy części, tylko są one już dość drogie i czasami trudno dostępne (elementy wnętrza). Remis

Mercedes 8 punktów, Mitsubishi 8 punktów.

Prognoza cenowa

Trudno w przypadku Mitsubishi mówić o prognozach cenowych, ponieważ auto jest bardzo rzadko spotykane na rynku. Mercedes ma powolną tendencję zwyżkową, a zadbane egzemplarze wyceniane są na od ok. 20 tys. zł lub 5000 EUR w Niemczech.

Podsumowanie

Maksymalnie można było uzyskać 140 punktów.

Mercedes – 109 punktów

Mitsubishi – 115 punktów

Mitsubishi Sigma pokazało, że jest wyjątkowo trwałą udaną konstrukcją, mogącą się równać z najlepszymi, a trzeba pamiętać, że w czasach jego premiery było to najtańsze kombi z silnikiem V6 w Niemczech. O jego zwycięstwie zadecydowała większa trwałość ogólna, lepsze prowadzenie, mniejsze spalanie oraz bogatsze wyposażenie. Mercedes jest szczególnie mocny w pojemności wnętrza i bagażnika, a jego silnik znacznie żwawiej napędza auto. W pozostałych kategoriach oba auta reprezentują zbliżony poziom.