BMW E34 520i 1993 vs Volvo 940 2.0 turbo 1992

Samochody te wydają się być nieporównywalne ze względu na docelową grupę odbiorców. Czy ktoś zainteresowany BMW, rozważał Volvo? Niemniej auta konkurowały w tej samej klasie i miały zbliżoną ofertę silników. Porównanie może być zaskakujące.

Historie powstania tych modeli przybliżyliśmy już w artykule o BMW i o Volvo, teraz skupimy się na podobieństwach i różnicach.

Stylistyka

Jak wiadomo, jest to rzecz gustu. BMW weszło do produkcji na przełomie 1987 i 1988 r., a zaprojektował je Ercole Spada oraz niemieccy designerzy. Samochód zyskał bardzo ciekawą niestarzejącą się linię nadwozia, która nieco nawiązywała do wcześniejszych „rekinów”, ale już w znacznie nowocześniejszym wydaniu. Stylistyka ta jest atrakcyjna także i dzisiaj – ma liczną rzeszę fanów. Volvo 940 jest natomiast niezbyt głęboką (jeśli chodzi o design zewnętrzny) modyfikacją Volvo 740, przy czym sedany różnią się od ich poprzedników znacznie bardziej niż kombi (zastosowano nowe światła tylne, podwyższono bagażnik, inaczej przebiega tylna szyba). Te zabiegi odnowiły trochę ten model, ale nadal prezentuje się on raczej klasycznie na tle BMW.

BMW 520i, 1993 rok
Volvo 940
Volvo 940, 1992 rok
Sylwetka boczna BMW jest znacznie lżejsza od Volvo
Sedan 940 zmienił się bardziej niż kombi w stosunku do serii 700

Wielkość wnętrza

Nadwozie Volvo jest nieco większe na długość (4845 vs 4720 mm), tak samo szerokie (1750 mm) i nieznacznie wyższe (1435 vs 1417 mm). Rozstaw osi jest również nieco większy (2770 mm vs 2761 mm). Jak to przekłada się na praktykę. Ano tak, że przez grube drzwi Volvo jest węższe w środku o 6 cm z przodu i o 5 cm z tyłu. Węższa jest więc również tylna kanapa. Natomiast w BMW jest nieco bardziej rozbudowana środkowa konsola, co skutkuje mniejsze ilością miejsca na wysokości kolan. Z tyłu BMW jest mniej przestronne, jeśli chodzi o miejsce na nogi (23 vs 27 cm przy fotelu kierowcy ustawionym pod 180 cm), natomiast ze względu na belkę wzmacniającą w Volvo nad głowami pasażerów, siedzi się w nim mniej wygodnie. Reasumując można uznać remis w tej kategorii.

BMW 7 punktów, Volvo 7 punktów.

Bagażnik

BMW 460 l, Volvo aż 500 l – to mówi samo za siebie. Ale, ale. Przestrzeń w Volvo jest nieregularna, zwłaszcza jeśli chodzi o podłogę. Wyżej o 3 cm znajduje się krawędź załadunku. Kanapa jest nieskładana, mamy za to zamykany tunel do przewozu długich przedmiotów. Główną wadę bagażnika BMW jest to, że jest dość niski, natomiast również można w nim przewozić długie przedmioty. Nieznaczna przewaga Volvo.

BMW 7 punktów, Volvo 8 punktów.

Główną wadą bagażnika BMW jest jego płytkość
Bagażnik Volvo: większy, ale z nierówno podłogą

Deska rozdzielcza, czytelność, obsługa

Zupełnie inne koncepcje, ale obu autom nie można wiele zarzucić pod tym względem. Przez mniejszą liczbę elementów wyposażenia obsługa Volvo jest nieco prostsza, ale mniej opcji sterowania nawiewem. Remis

BMW 9 punktów, Volvo 9 punktów

Deska rozdzielcza BMW jest znacznie nowocześniejsza i wykonana z lepszych materiałów
Również w Volvo część środkowa jest nachylona w stronę kierowcy

Jakość wnętrza

Plastiki w BMW są wyraźnie lepszej jakości, twardsze, ale o lepszej fakturze. Natomiast Volvo dominuje jeśli chodzi o tapicerkę, która może nie jest porywająca, ale nie przeciera się tak, jak ta w BMW. Remis.

BMW 8 punktów, Volvo 8 punktów.

Widoczność

Lusterka w Volvo są większe i mają mniejsze martwe pole, podczas jazdy BMW należy na to bardzo uważać. Do przodu lepsza widoczność w BMW (o dziwo), widać lepiej maskę, do tyłu i na boki porównywalna. Lekka przewaga Volvo.

BMW 7 punktów, Volvo 8 punktów.

Wyposażenie i bezpieczeństwo

Bawarski producent często hojnie wyposażał swojej limuzyny klasy średniej wyższej. Standardem były elektryczne szyby i lusterka, często spotykana jest klimatyzacja. W 1993 r. wszystkie auta miały poduszkę powietrzną kierowcy. Często również elektrycznie otwierane były szyby tylne. Volvo na tym tle wypada ubogo. Owszem, mamy poduszkę powietrzną i podgrzewane siedzenia, ale na tym właściwie koniec. Szyby i lusterka reguluje się raczej bez prądu, a klimatyzacja pojawiała się dość rzadko. Zdecydowana przewaga BMW.

BMW 8 punktów, Volvo 5 punktów.

Silnik/osiągi

Tutaj będzie kolejne zaskoczenie. Sześciocylindrowa jednostka o pojemności 2.0 l z systemem VANOS (150 KM) konkuruje z mniejszym redblockiem 2.0, ale wyposażonym w turbosprężarkę Garretta (155 KM). Mamy więc dwie różne koncepcje napędu. Przy tym Volvo jest cięższe i ma gorszy współczynnik oporu powietrza (Cx=ok. 0,4 vs 0,31). I co? I odjeżdża BMW w szybkim tempie… Różnica w przyspieszaniu do 100 km/h wynosi równo sekundę na korzyść Volvo (9,6 vs 10,6 s). W porównaniu elastyczności różnica jest jeszcze większa. Przypływ mocy w Volvo jest niesamowity. W redakcji porównujemy to auto do szafy, do której ktoś zamontował odrzutowe wrotki. BMW lubi wysokie obroty i silnik ładnie się wkręca, ale jest umiarkowanie dynamiczny jak na tę moc. Spora przewaga Volvo.

BMW 6 punktów, Volvo 8 punktów.

Najmniejsza rzędowa szóstka BMW nie jest szczególnie mocna. Potrafi za to być dość oszczędna w trasie.
Z silnikiem 2.0 turbo Volvo ma rewelacyjne osiągi, ale potrafi sporo wypić

Silnik/brzmienie

Silnik R6 2.0l za to lepiej brzmi od mniejszego redblocka, który w odróżnieniu od swojej większego brata, nie ma charakterystycznego brzmienia. Spora przewaga BMW.

BMW 9 punktów, Volvo 7 punktów.

Spalanie

BMW jest średnio o litr oszczędniejsze (8,9 vs 9,9 l/100 km). Podobna różnica jest przy prędkości 120 km/h (8,3 l vs 9,2 l) oraz w mieście (11,6 l vs 12,9 l). Przewaga BMW.

BMW 7 punktów, Volvo 5 punktów.

Skrzynia biegów

W BMW mamy klasyczną „piątkę”, której działaniu nie można wiele zarzucić. W Volvo zastosowano starszy typ skrzyni – jest to „czwórka” z nadbiegiem, który wrzucamy przy ok. 90-100 km/h. Rozwiązanie to ma swoje zalety (od IV biegu nie naciskamy sprzęgła). W BMW krótsze drogi prowadzenia skrzyni. Przewaga BMW.

BMW 8 punktów, Volvo 7 punktów.

Zachowanie na drodze

W tej kategorii Volvo nie ma dużych szans: stare zawieszenie tylne (sztywna oś) nie dorównuje wielowahaczowemu zawieszeniu (wł. oś wleczona) BMW w zakresie zachowania za zakrętach. Spora przewaga BMW.

BMW 9 punktów, Volvo 7 punktów.

Komfort

Kolejne zaskoczenie: zawieszenie BMW jest bardziej komfortowe od Volvo. Jego tylna oś podskakuje na wybojach i nierównościach, nie dając dużego poczucia pewności prowadzenia oraz komfortu. Również kompensacja nierówności przez przednie zawieszenie jest lepsza w BMW. Przewaga BMW.

BMW 9 punktów, Volvo 6 punktów.

Układ kierowniczy

BMW prowadzi się bardzo przyjemnie, precyzyjnie, niczym mniejszy pojazd. Kierowanie Volvo przypomina sterowanie statkiem. Układ kierowniczy reaguje z wyraźnym opóźnieniem i ma większe luzy w punkcie 0, choć sam w sobie nie jest wyjątkowo nieprecyzyjny. Przewaga znaczna BMW.

BMW 9 punktów, Volvo 5 punktów.

Hamowanie

W tym BMW zawsze było mistrzem. Także i dziś hamulce „piątki” nie mają się czego wstydzić. Ich sprawność wypada na poziomie kilkuletnich pojazdów. Volvo to inna bajka: hamuje słabo, a pedał trzeba wciskać dość głęboko. Olbrzymia przewaga BMW.

BMW 10 punktów, Volvo 5 punktów.

Trwałość

Jak już to udowodniliśmy w tym artykule, Volvo 940 jest samochodem prostszym, a przez to trwalszym od BMW, które i tak wypada nieźle w tej kategorii.

BMW 8 punktów, Volvo 10 punktów.

Dostępność części

Tu jednak BMW ma przewagę. Do Volvo jest problem z dostaniem części gumowych, szyb, elementów elektrycznych, co utrudnia serwisowanie takiego pojazdu. Do BMW E34 dostaniemy praktycznie wszystko.

BMW 9 punktów, Volvo 6 punktów.

Prognoza cenowa

Najlepszy czas na zakup E34 był kilka lat temu, kiedy auta te były jeszcze w miarę tanie i można było poniżej 10 tys. zł kupić fajny egzemplarz. Obecnie trzeba dać ok. 20 tys., a dane z rynków Europy Zachodniej wskazują, że niedługo może to być jeszcze więcej. Volvo są nieco tańsze i drożeją w wolniejszym tempie.

Podsumowanie:

Maksymalnie można było otrzymać 160 punktów.

BMW  – 121 punktów

Volvo – 96 punktów

Zdecydowana przewaga BMW serii 5 wynika z jego znacznie nowszej konstrukcji, przede wszystkim z wyższego komfortu jazdy, lepszego zachowania na drodze, znacznie lepszego hamowania, znacznie mniejszego spalania, a także z bogatszego wyposażenia jeśli chodzi o komfort. Co ciekawe, Volvo zdobywa wyraźną przewagę w kwestii silnika – turbosprężarka w silniku 2.0 robi niesamowitą robotę. W pozostałych kategoriach przewaga Volvo jest minimalna (lusterka, bagażnik) lub wręcz mamy remis.